• Wpisów:17
  • Średnio co: 133 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 12:10
  • Licznik odwiedzin:2 194 / 2410 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam, po dość długiej nieobecności.Postanowiłam zacząć od nowa...Z tego bloga więc znikam..
 

 
Dzisiejszego wieczoru ni z stąd ni z zowąd nabrałam ochoty na napisanie czegoś dłuższego na pingerze.
Mam nadzieję że to co napiszę nie będzie aż tak bardzo nudne że uśniecie przed monitorami.
Więc.. ostatnimi czasy bardzo wiele sytuacji miało okazję odegrać się w moim mało znaczącym życiu.
Jednakże z jednej rzeczy jestem najbardziej dumna, a mianowicie nauczyłam się dążyć do spełnienia swych marzeń.Przekonałam się że jeśli sami nie weźmiemy życia w swoje stery, to nikt za nas go nie przeżyje. Musimy porzucić zbędne nadzieje i wszelakie obawy, wypływając na głębie. I to jedynie od nas zależy czy przepłyniemy to życie przy brzegu oglądając te same krajobrazy, czy też zaryzykujemy i przeżyjemy to co rzuca nam los.

To chyba na tyle. Wiem iż moje wpisy dają wiele do życzenia, jednak ćwiczenie tworzy mistrza..

Udanego wieczoru.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I tak oto kolejny raz panna Wiktoria zachowaniem przypominała rasową kobietę, która nigdy nie wie czego pragnie i przechodzi załamanie psychiczne.
Jednakże po raz kolejny udało mi się przetrwać cało burzę i ujrzeć słońce.
Chyba świąteczny nastrój potrafi poprawić nieco humorek?
 

 
Szkoda że najczęściej uświadamiam sobie co miałam, dopiero wtedy gdy to stracę. Niektórzy twierdzą że wyolbrzymiam,ale na prawdę od kiedy utraciłam Go czuję jak brakuje mi powietrza, czuję jak umieram.
Wiem ze te wpisy są bez sensowne.Może w następnym tygodniu napiszę coś mądrzejszego jednakże teraz mam pilną potrzebę pisania głupot.




"Deszcz pada wszędzie
Martwię się o Ciebie, lecz Cię tu nie ma
Więc stoję, czekam w ciemności
Z Twoim zdjęciem w dłoni
Historią złamanego serca

Zostań ze mną
Nie pozwól mi odejść
Bo ja nie potrafię być bez Ciebie
Po prostu zostań ze mną
I trzymaj mnie mocno
Ponieważ budowałam swój świat wokół Ciebie
I nie chcę wiedzieć jak jest bez Ciebie
Więc zostań ze mną
Po prostu zostań ze mną

Wierzyłam, że nadejdzie dzień
Gdy mój dotyk wystarczy
By zabrać cały ból
Bo szukałam tak długo
Jasnej odpowiedzi
Będę wierzyć, że nie pozwolisz temu zniknąć

Zostań ze mną
Nie pozwól mi odejść
Bo ja nie potrafię być bez Ciebie
Po prostu zostań ze mną
I trzymaj mnie mocno
Ponieważ budowałam swój świat wokół Ciebie
I nie chcę wiedzieć jak jest bez Ciebie
Więc zostań ze mną
Po prostu zostań ze mną

Szukałam raz po raz
Przez wiele, wiele czasu
Byśmy byli jak tamte gwiazdy co oświetlają niebo każdej nocy
Nasze zdjęcie wplątane w melodię
Przypomina mi o dniach
W których obiecywałeś mi, że zawsze będziemy
I nigdy nie odejdziesz
Dlatego potrzebuję Cię by zostać

Zostań ze mną
Nie pozwól mi odejść
Bo ja nie potrafię być bez Ciebie
Po prostu zostań ze mną
I trzymaj mnie mocno
Ponieważ budowałam swój świat wokół Ciebie
I nie chcę wiedzieć jak jest bez Ciebie
Więc zostań ze mną
Po prostu zostań ze mną

Ooo, oh
Nie odchodź
Więc, czekam w ciemności.."
 

 
Dzisiejszego dnia moje życie przestało istnieć. Dzisiaj wygrały chore przekonania, przez co całe moje serce pękło. Rozleciało się na milimetrowe kawałki przez głupotę rozumu. Od teraz kolory nie będą już miały barw, a jedynie odcienie szarości. On odszedł razem z moją duszą, a mi pozostała jedynie idiotyczna pustka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Każdego dnia tak na prawdę uświadamiam sobie, że jestem nikim. Ponieważ nie potrafię zrealizować celów jakie sobie postawiłam. Może jest to lenistwo i brak silnej woli, albo po prostu ucieczka przed zmianami. Dziś, jak zwykle piszę coś co nie zawiera jakiegoś sensu. Jednakże proszę was o wiarę we mnie, taką szczerą i pełną...
  • awatar jasminowadziewczyna: wcale nie jesteś nikim ! wierze w ciebie i z miłą chęcią cie obserwuje :) zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak, tak, długo się nie odzywałam, ale to z powodu braku czasu i pomysłu na wpis.. Jeśli macie jakieś propozycje na wpisy. To piszcie zapewne je wykorzystam..
 

 
Cały dzień dzisiaj spędzam w domu.Niby wszystkich świętych, ale muszę ogarnąć siebie i lekcje, a na grobach już od wczoraj palą się znicze.
Może później dodam coś sensowniejszego. Na razie uciekam..
 

 
Dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do jednych z najbardziej udanych. Niby zwyczajny, a jednak wszystko działo się jak w bajce... Czasami istnieją godziny kiedy żyje się beztrosko tak jak za czasów kiedy było się dzieckiem. I oby takowych było więcej..


Tak na marginesie co sądzicie o zdjęciu?
 

 
Cześć,
jeśli to czytacie to z pewnością piękny sobotni wieczór spędzacie przed komputerem.
Lecz czy ja tego pragnę?Siedzieć przed komputerem i uciekać jedynie w wirtualny świat?
Wydaje mi się że nie. Pragnę kogoś obok, osoby która będzie tolerowała każdy mój humorek i rozumiała jak nikt inny. I nie chcę już jutro mówić że się zakochałam, bo to musi trwać tyle abyśmy obydwoje zrozumieli co tak na prawdę do siebie czujemy. Chcę aby mój głos powodował że na jego twarzy zagości uśmiech, a jego spojrzenie przyprawiało mnie o dreszcze.




"Włóczyłem się bez celu, zawsze patrząc na wszystko z góry.
Malowane twarze wypełniające miejsca gdzie nie mogę dotrzeć.
Wiesz, przydałby mi się ktoś.
Wiesz, przydałby mi się ktoś.

Ktoś taki jak Ty, a to wszystko co wiesz i jak o tym mówisz.
Niezliczeni kochankowie obejmujących się na ulicach.
Wiesz, przydałby mi się ktoś.
Wiesz, przydałby mi się ktoś.
Ktoś taki jak Ty
ooo
Ktoś taki jak Ty

Nocą, kiedy Ty cieszysz się życiem, ja układam się do snu.
Toczę wojnę by wstrząsnąć poetą i rytmem.
Mam nadzieję, że dzięki temu zauważysz.
Mam nadzieję, że dzięki temu zauważysz

kogoś takiego jak ja, ooo, kogoś takiego jak ja.
kogoś takiego jak ja. kogoś

Jestem gotowy, jestem gotowy
Jestem gotowy, jestem gotowy
Jestem gotowy, jestem gotowy
Jestem gotowy

na kogoś takiego jak Ty, kogoś
na kogoś takiego jak Ty, kogoś
na kogoś takiego jak Ty, kogoś

Włóczyłem się bez celu zawsze patrząc na wszystko z góry"
  • awatar jasminowadziewczyna: kocham tą piosenkę
  • awatar Vanillia Sticker: Być może. ale jak już sie stanie , tak jak powiedziałaś , wszyscy się do siebie upodabniają , zeby nie zostać odrzuceni . I powiedz mi.. w takim razie jak wśród tych takich samych cyborgów zaleźć kogoś godnego zaufania. ?
  • awatar Vanillia Sticker: Zgodzę się z Tobą. Dla mnie jednak trudno jest taką ów osobę znaleźć. Bo każdy teraz popisuje się swoim innym zdaniem , które postawi go w świetle ,,oryginalności" . ale cóż.. Słuchajmy tej piosenki z nadzieją , ze może ludzie kiedyś bedą prawdziwi . : D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam.
Dzisiaj chyba nie napiszę nic specjalnego, z resztą jak zwykle.
Moge tylko przeprosić że dawno nie dodawałam wpisu. I że jutro dodam jakiś sensowniejszy.
 

 
Hej.
Dzisiaj wpis tak na szybko, jak z resztą zwykle w tygodniu. No więc dieta idzie mi dobrze. Dzisiaj się ważyłam i ważę się 59,5kg, a tydzień temu na wadze było 60,8 kg. Tak, tak to żadna różnica ponieważ kilogram w tą czy w tą jest zmienny. Jednak czuję się lepiej.
Miłego tygodnia.
 

 
Nie wiem jak zacząć, brak mi słów.
Nie wiem do kogo ma być skierowany ten wpis.. do osoby, która najprawdopodobniej nigdy się o nim nie dowie.?
Może...
Pamiętasz jak się poznaliśmy, wydawało mi się że jesteś kolejnym nudnym znajomym. Przecież nic nie było w Tobie specjalnego. Nie za ładny,nie za mądry...a jednak ten rok zbliżył nas do siebie bardziej niż kiedykolwiek. Zaczęło się niewinnie.. normalne rozmowy..jednak po jakimś czasie się to zmieniło.Poznaliśmy się dość dobrze, każde z nas wiedziało o sobie wszystko. Wiedziałeś jak zareaguję w danej sytuacji i ja również to wiedziałam. Jednak wiem, że popełniłam wiele błędów, wypowiedziałam wiele słów których być nie powinno. i zrodził się strach, że kiedyś ktoś mi Cię odbierze. Zaczęłam obsesyjnie być o Ciebie zazdrosna. Udawałam że wszystko jest tak jak dawniej, że jesteśmy tylko przyjaciółmi.. nikim więcej.Jednakże sam doskonale zdajesz sobie sprawę z tego iż jest to kłamstwo. Jesteśmy dla siebie całym światem.. i nagle ja chcę to skończyć. Zwyczajnie się poddać, tylko dlatego ze boję się że kiedyś przestaniesz ze mną rozmawiać. Że nie będziesz chciał mnie znać.
...
 

 
Hej.
Dzisiaj przymierzam się do napisania po raz kolejny tego wpisu.Nie wiem o czym chcę aby on był, ani co o tym wszystkim myśleć.
Czy Wy też sami komplikujecie sobie już dość skomplikowane życie?
Bo ja niestety mam takowe zdolności.
Mniejsza o to...Dzisiaj postaram się napisać co nieco o sobie.
Nie będę was męczyć danymi osobistymi, bo dla mnie tutaj cenna jest anonimowości. Mogę jedynie zdradzić że na imię mi Wiktoria, a co do charakteru marzeń i zainteresowań to zaraz napiszę.
jestem dość normalną osobą, nie mam nic w sobie by mogło mnie wyróżniać od ogółu.Czasami pewna siebie, jednakże dość często miewam dość niską samoocenę. Dość uparta ze mnie osóbka, której brakuje zaufania do ludzi. Boję się ich, ponieważ najczęściej tylko ranią, a nie uszczęśliwiają. Zawsze starałam się mieć swój rozum, nie podążać za innymi. Jednakże coraz gorzej mi to wychodzi. Powoli zaczynam się gubić i tracić w sobie to co wielu z Was już straciło-dziecko.Lubię czytać książki i planuję nauczyć się grac na fortepianie.
Nie marzę o milionach na koncie, a o tym by znaleźć kogoś kto po mimo wszystko będzie zawsze przy mnie trzymając mnie za rękę i podtrzymując, kiedy zacznę spadać. Chciałabym coś osiągnąć.. znaleźć coś co kocham robić i poświęcić się temu bez reszty. Nie oczekiwać od innych pomocy, lecz sama ją dawać.
To by było chyba na tyle.
Udanej niedzieli.
 

 
Witam po raz kolejny.
Zastanawiam się czy w wolnych chwilach nie dodawać tutaj wpisów o świecie jaki widzę w moich oczach.Nie jestem w stanie stwierdzić co ile mogę je dodawać. Może co tydzień, a może co miesiąc, jednakże pragnę spróbować i tak oto pojawia się pierwsza takowa notka.
Dzisiaj chciałabym napisać o życiu.Więc... zaczynamy...
Życie dla mnie jest niepowtarzalnym darem, wygraną na loterii , która przez wielu jest niedoceniana. Na Ziemi pojawiamy się tylko na chwilę i to od nas zależy przez jak długo będę o nas pamiętać. Musimy żyć tak aby przez ani jedną chwilę nie żałować żadnego wyboru. Nie możemy bać się zmian, ponieważ to jedynie one mogą wprowadzić coś dobrego do naszego życia. Kiedyś bałam się marzyć, ponieważ twierdziłam iż moje sny się nie spełnią. Jednak to jedynie od nas zależy czy tak się stanie. Nauczyłam się pragnąć rzeczy które jestem w stanie osiągnąć.
Dzisiaj mogę powiedzieć że wiem co to jest życie, jednak jestem przekonana że jeszcze wiele razy zmienię definicję życia.
Więc to na tyle, nie wiem czy dzisiaj jeszcze coś napiszę, jednak życzę udanego sobotniego wieczoru.
  • awatar booca: aaa..w sumie czemu nie; jakbys miala jakis 'problem', a ja akurat będę na blogu to mozesz napisac. czasem lepiej jest wyzalic sie komus obcemu:]
  • awatar booca: spoko, spoko baby musza trzymac sie razem:D xd rozumiem:]
  • awatar booca: też często jak cos pisze to sie zastanawiam czy bedzie to odpowiadalo innym i tutaj pasowało, ale potem tlumacze sobie ze to moj blog. jak mam ochote cos napisac, wyrzucic z siebie to to robie. nie kazdy musi to przeczytac, nie kazdemu musi sie spodobac, wazne ze mi jest lżej. a poza tym to jest poniekąd anonimowe. wiec nie przejmuj sie i jak powiedzialas, pisz głównie dla siebie:]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć.
Wpis miał pojawić się wczoraj, ale z powodu braku czasu pojawia się dzisiaj.
Wczorajszy dzień był jedynie wstępem tego co będzie w przyszłości.
Od dzisiaj jestem na diecie. Nie na jakieś konkretnej. Po prostu zamierzam mniej jeść, zdrowiej i dużo ćwiczyć.
A teraz uciekam uprzątnąć pokój, i szykować się do centrum handlowego.
Tak więc miłej soboty życzę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witam.
Nie mam zamiaru pisać iż po roku przeglądania owej strony zdecydowałam się wreszcie zostać tutaj na stałe.
Założyłam tego bloga w konkretnym celu.
Mianowicie pragnę zmienić swoje życie.
Czerpać z każdego momentu jak najwięcej i czuć się dobrze we własnym ciele. Zaakceptowałam już swoją twarz, jednak nie mogę zaakceptować swojej figury.
Nie, nie będę pisać iż jestem osobą otyłą, ponieważ skłamię. Jednak miło było by poczuć się lżejszą i ładniejszą.
I to chyba na tyle.
Wracam do swoich magicznych książek i życzę udanego wieczoru.: )
  • awatar .Empatyczna.: @noy: na razie nie chcę wiedzieć co będzie na studiach. O ile w ogóle się na nie dostanę..:) To prawda, niektóre książki są magiczne.
  • awatar Gość: No jak szkolne, to fakt - czasem bywają magiczne ;) Niestety bywa to czarna magia... ale zobaczysz co będzie na studiach ;) Dla mnie magiczne są książki, które dają natchnienie do życia, wlewają dobre myśli do głowy :)
  • awatar .Empatyczna.: heh.. ogólnie miałam wtedy na myśli książki do szkoły..a normalnie to psychologiczne książki są bardzo magiczne..:) Przynajmniej dla mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›